| |
|
Występowanie silnych wiatrów porywistych związanych z działalnością cykloniczną nad Polską
|
| |
Występowanie silnych i porywistych wiatrów (możliwe do prognozowania) związane
jest z następującymi typami cyrkulacji atmosfery wg klasyfikacji J. Lityńskiego [1969]:
NWc - cyrkulacja północno-zachodnia cykloniczna, gdy Europa znajduje się pod wpływem głębokiego i rozległego układu niskiego ciśnienia z centrum nad Skandynawią. Pogodę w Polsce kształtują szybko przemieszczające się układy wtórne, które przemieszczają się przez obszar południowego Bałtyku powodując w Polsce wystąpienie bardzo silnego wiatru. Na działalność tego typu cyrkulacji najbardziej narażona jest północna i środkowa część kraju.
NWo - cyrkulacja północno-zachodnia bez wyraźnego charakteru ciśnienia jest kolejnym stadium cyrkulacji NWc: obejmuje swym zasięgiem te same obszary kraju.
Wc - cyrkulacja zachodnia cykloniczna, w której niż islandzki jest bardzo dobrze rozwinięty, a izobary w strefie umiarkowanej mają kierunek równoleżnikowy. Ten typ cyrkulacji charakteryzuje duży gradient ciśnienia, co staje się bezpośrednią przyczyną bardzo silnego wiatru. Skutki działania tej sytuacji najbardziej zaznaczają się w środkowej i południowej Polsce.
SWc - cyrkulacja południowo-zachodnia cykloniczna, w której silnie rozwinięty niż islandzki posunięty jest na południe, a swym zasięgiem obejmuje Europę zachodnią i środkową. Od wschodu natomiast zalega blokujący wyż kontynentalny, który powoduje powstanie bardzo silnego wiatru na skutek bardzo dużych różnic ciśnienia; występuje głównie w rejonach Polski południowej, także jako sytuacja generująca wystąpienie wiatru halnego w Tatrach.
|
 |
 |
 |
 |
| Kliknij na miniaturę, aby powiększyć. |
|
Poniżej przytoczono miesiące, w których warunkowe prawdopodobieństwo wystąpienia maksymalnych prędkości wiatru w tzw. porywowych typach cyrkulacji jest wyższe niż 75%:
w typie NWc i NWo - listopad, styczeń, marzec - w całej Polsce,
w typie Wc - listopad, styczeń, luty, marzec - w Polsce południowej i marzec, kwiecień - w Polsce północnej,
w typie SWc - grudzień, styczeń, luty - w całej Polsce, szczególnie jednak na południu kraju.
Ogólnie stwierdzono, że okres o wzmożonej częstości występowania silnych wiatrów związanych z tą genetycznie uwarunkowaną przyczyną trwa od października do kwietnia, natomiast w okresie letnim od maja do września, obserwuje się wyraźne zmniejszenie częstości ich występowania i tak:
- w sezonie zimowym - silny wiatr o prędkości co najmniej 11 m/s występuje w ciągu 15 - 30% dni,
- w sezonie letnim - w ciągu 7 - 18% dni.
|
Występowanie i skutki działania wiatrów fenowych
Wiatry typu föhn, (spolszczona nazwa fen), powstają w wyniku konieczności przekroczenia przez strumień masy powietrza wysokiej bariery orograficznej (gór). Gdy powietrze znajdujące się w ruchu natrafia na przeszkodę dynamiczną w postaci łańcuchów górskich, wówczas wznosi się po stokach dowietrznych ochładzając się suchoadiabatycznie (1° na 100m), a jednocześnie wzrasta jego wilgotność. Jeśli powietrze to zawiera odpowiednią ilość pary wodnej, to od pewnej wysokości, zwanej poziomem kondensacji, zaczynają tworzyć się chmury i pada deszcz - tzw. opad orograficzny. Utajone ciepło parowania wydzielające się w wyniku kondensacji pary wodnej powoduje, że dalsze ochładzanie powietrza przebiega znacznie wolniej (w przemianie wilgotno-adiabatycznej) - 0,6°/100m wzniesienia.
Po osiągnięciu szczytu gór, powietrze spadaja po stokach zawietrznych ogrzewając się ponownie zgodnie z przemianą suchoadiabatyczną ok. 1° C na 100 m, a więc osiąga wyższą temperaturę, niż miało na takim samym poziomie po stronie dowietrznej, jednocześnie obniża się jego wilgotność względna i szybko wzrasta prędkość wiatru - trwa proces fenowy.
Pierwsze oznaki wiatru halnego obserwuje się w strefie szczytowej Tatr, gdzie wiatr wieje nawet kilka dni zanim zdoła wyprzeć chłodne powietrze zalegające (stagnujące) w całym tzw. Rowie Podtatrzańskim.
Przyjmuje się (Orlicz 1962), że w szczytowych partiach Tatr prędkości wiatru halnego co najmniej 1 raz w roku osiągają 51 m/s, a prędkość 60-70 m/s - co 5 lat. Niszcząca siła wiatru halnego wynika z nałożenia się jego prędkości na dodatkowe składowe prędkości powstające na skutek dynamicznego oddziaływania silnie zróżnicowanego podłoża.
Wiatr halny w Tatrach występuje średnio w roku kilkadziesiąt razy, głównie w półroczu chłodnym.
Liczbę dni z wiatrem o prędkości ≥ 25 m/s w roku szacuje się na 40.
W tabeli 2 przytacza się za Orliczem (1962) średnią liczbę dni z wiatrem halnym w poszczególnych miesiącach i roku na Kasprowym Wierchu i w Zakopanem.
|
Tabela 2. Średnia liczba dni z wiatrem halnym w Zakopanem (Z) i na Kasprowym Wierchu (K.W) - wg M. Orlicza 1962
|
| |
I |
II |
III |
IV |
V |
VI |
VII |
VIII |
IX |
X |
XI |
XII |
ROK |
| Zakopane |
3 |
2 |
2 |
2 |
1 |
1 |
1 |
1 |
1 |
1 |
2 |
3 |
20 |
| Kasprowy Wierch |
10 |
8 |
8 |
5 |
4 |
4 |
3 |
4 |
6 |
9 |
10 |
11 |
82 |
|
| |
Badania tego naukowca wykazały także, że np. w Rabce i Krakowie, halny występuje kilkakrotnie częściej niż w Zakopanem czy Nowym Targu, położonych w inwersyjnych zagłębieniach, gdzie wychłodzone masy powietrza zastoiskowego i zanieczyszczonego utrudniają spływ wiatru halnego do dna dolin i kotlin. Jeśli już wiatr ten dotrze do zanieczyszczonych zagłębień i kotlin, to pełni rolę najlepiej wyrażoną przez mieszkańca Zakopanego pana Cabałę, który powiedział: "kiejby nie holny, to by cłowiek zdechł".
Średnia częstość występowania wiatru fenowego w Karkonoszach jest większa niż na Podhalu i w rejonie jego oddziaływania (wg J. Kwiatkowskiego 1979) wynosi :
- Jelenia Góra - 128 dni,
- Świdnica - 98 dni,
- Legnica - 75 dni,
- Opole - 92 dni,
- Wrocław - 72 dni.
|
W Bieszczadach fen jest zjawiskiem rzadkim, występuje średnio 4 dni w roku w Kuźnicy, 10 dni w Lesku, do 14 dni w Ustrzykach Górnych, przy czym maksimum występowania przypada na miesiące zimowe od listopada do marca. W lipcu i sierpniu wiatr halny w Bieszczadach nie był obserwowany. Średni czas trwania wiatru halnego wynosi 2 dni, maksymalnie 11 dni [Malicki, Michna 1968].
Obserwacje deformacji drzew i połacie wyłomów świadczą, że wiatr halny wieje szlakami dogodnymi dla dynamicznego ruchu powietrza tj. od partii szczytowych w dół dolin biegnących zgodnie z kierunkiem ruchu powietrza. Niszczące skutki działania wiatru halnego, to głównie wiatrołomy oraz lawiny spotykane zarówno w Karpatach jak i Sudetach, rzadziej w Bieszczadach. Największe zniszczenia lasu obserwuje się przeważnie w strefie 200 - 500 m poniżej grani nad którą wiatr osiągnął największą prędkość. Z zasady wysokość położenia wiatrołomu zależy od grubości warstwy chłodnego, zastoiskowego powietrza w dolinie i na stokach. Wiatrołomy powstają więc na wysokości pułapu zastoisk, na linii ich styku z powierzchnią lasu.
Prócz szkód i zniszczeń spowodowanych wiatrem halnym, jego występowanie wywołuje u większości ludzi szereg dolegliwości, które nazwano chorobą fenową. Objawy tej choroby mają związek z oddziaływaniem fenów na procesy psychofizyczne człowieka, a także, jak stwierdzono, działanie tego osobliwego zespołu elementów biometeorologicznych powoduje uczucie duszności, stany osłabienia, depresje psychiczne, obniżenie koncentracji, senność lub zaburzenia snu w nocy, bóle reumatyczne i najważniejsze - zaburzenia układu krążenia i pracy serca (stąd zakaz pobytu w górach osób z dolegliwościami serca). Podczas występowania fenów (wiatru halnego) obserwuje się także wzrost liczby konfliktów, wypadków, a nawet zbrodni.
Tak więc, prócz bezpośredniego zagrożenia skutkami huraganowych prędkości wiatru halnego w postaci powyrywanych i połamanych drzew, słupów energetycznych, lawin śnieżnych i kamienistych - stanowi on bezpośrednie zagrożenie dla zdrowia i życia człowieka.
Podana charakterystyka wskazuje zatem, że wiatr o dużych prędkościach, szczególnie w okresie zimowym jest zjawiskiem, które należy uznać, jako naturalną cechę klimatu Polski.
|
Z poważaniem
Halina Lorenc
Ośrodek Meteorologii
|
| |
|