Promieniowanie UV a zdrowie człowieka
Słońce jest dla wielu symbolem radości i życia. Tymczasem promienie słoneczne mają nie tylko dobroczynne działanie. Nie zdając sobie sprawy z zagrożenia wystawiamy się nazbyt często i długo na ich działanie.
Cierpi przez to nasza skóra: oparzenia i alergie słoneczne, przyspieszone starzenie się skóry, plamy pigmentacyjne, nowotwory skóry oraz oczu: zaćma.
Ultrafioletowa część promieniowania słonecznego jest aktywna biologicznie.
Dzielimy ją umownie na 3 pasma:   UV-C (100-280nm),  UV-B (280-320nm) i  UV-A (320-400nm).
Zabójcze dla życia promieniowanie UV-C (stosowane do sterylizacji narzędzi chirurgicznych) jest na szczęście całkowicie pochłaniane przez górne warstwy atmosfery.
Bardzo aktywne biologicznie promieniowanie UV-B, powodujące szybko widoczny efekt oparzenia skóry, jest w znacznej części pochłaniane przez warstwę ozonową w stratosferze (tylko kilka procent dociera do powierzchni Ziemi).
Natomiast promieniowanie UV-A, w znikomym stopniu osłabiane przez atmosferę, wnika głębiej w skórę i wpływa na system immunologiczny.
Musimy się zatem chronić przed nadmiernym dawkowaniem promieniowania ultrafioletowego, zwłaszcza należy chronić dzieci, a te poniżej 3 lat w ogóle nie powinny być wystawiane na bezpośrednie promieniowanie Słońca.
Stopień szkodliwości promieniowania UV zależy nie tylko od wielkości dawki UV ale także od indywidualnej wrażliwości skóry.
Zazwyczaj wyróżniane są cztery główne typy skóry, określane przez zdolność skóry do opalania się.