Powrót do góry Powrót do góry
13.07.2018

Susze w Polsce – podsumowanie

Wysokie temperatury powietrza i znaczne niedobory opadów atmosferycznych z jakimi mieliśmy do czynienia prawie od początku kwietnia tego roku spowodowały szybki rozwój suszy w wielu rejonach kraju (http://www.imgw.pl/2018/06/15/susze-w-polsce-analiza-sytuacji/). Po ekstremalnie ciepłym kwietniu i maju również w czerwcu temperatury powietrza w całym kraju przekraczały znacznie średnie wieloletnie (Rys. 1).

Rys. 1. Średnie miesięczne temperatury powietrza w czerwcu 2018r. na tle wartości średnich z wielolecia 1981-2010 na wybranych stacjach synoptycznych

Rys. 1. Średnie miesięczne temperatury powietrza w czerwcu 2018r. na tle wartości średnich z wielolecia 1981-2010 na wybranych stacjach synoptycznych

Średnie temperatury czerwca przekraczały normę na większości obszaru Polski o około 2,5℃, a w Polsce zachodniej nawet o ponad 3℃(Poznań 3,1℃, Wrocław 3,2℃ powyżej normy).

Równocześnie niewielkie i rzadko pojawiające się deszcze często były punktowe i nie uzupełniały braków wilgoci w glebie. Kolejne dekady (okresy 10-dniowe) od początku kwietnia cechowały się znacznym niedoborem opadów atmosferycznych co m.in. obrazują różnice pomiędzy dekadowymi sumami opadów w tym okresie a wartościami średnimi z wielolecia na stacji synoptycznej w Poznaniu (Rys. 2).

Rys. 2. Sumy dekadowe opadów atmosferycznych w okresie kwiecień-czerwiec 2018 r. na tle wartości średnich z wielolecia 1981-2010 na stacji synoptycznej Poznan-Ławica

Rys. 2. Sumy dekadowe opadów atmosferycznych w okresie kwiecień-czerwiec 2018 r. na tle wartości średnich z wielolecia 1981-2010 na stacji synoptycznej Poznan-Ławica

Ubytek wilgoci w wyniku parowania z gleby i roślin (ewapotranspiracja) w połączeniu z niedostatkiem opadów powodowały utrzymujący się stan suszy glebowej. Wilgotność gleby w warstwie korzeniowej na części obszaru kraju spadła w drugiej połowie maja nawet poniżej 25% co świadczy o głębokiej suszy glebowej (Rys. 3).

Rys. 3. Przebieg wilgotności gleby [%] na różnych głębokościach na podstawie obrazów satelitarnych - wartości średnie dla powiatu świebodzińskiego

Rys. 3. Przebieg wilgotności gleby [%] na różnych głębokościach na podstawie obrazów satelitarnych
– wartości średnie dla powiatu świebodzińskiego

Po suchym kwietniu i maju również czerwiec nie przyniósł znaczącej poprawy warunków wilgotnościowych. Na wielu stacjach, zwłaszcza w Polsce środkowej i północnej, odnotowano sumy opadów atmosferycznych stanowiące około 30% normy. Natomiast na niektórych stacjach miesięczne sumy opadów były nieco wyże i wyniosły 60-70% normy. Wpływ na to miały jednak tylko krótkotrwałe, występujące podczas jednego lub dwóch dni w miesiącu, silne opady przelotne, które stanowiły nawet więcej niż połowę miesięcznej sumy opadów.

Przy tak niskich opadach atmosferycznych i wysokich temperaturach oraz dużym usłonecznieniu znaczne wartości ujemne osiągały również wartości klimatycznego bilansu wodnego (tj. różnicy miedzy przychodem wody w postaci opadu a stratami w wyniku parowania). Instytut Uprawy Nawożenia i Gleboznawstwa PIB w swoim kolejnym raporcie informującym o suszy rolniczej na terenie kraju podał, że dla Polski w okresie 21.04.-20.06. ta wartość wyniosła średnio ‑190,5 mm. Zagrożenie suszą objęło m.in. zboża, kukurydzę, rzepak, rośliny okopowe, warzywa gruntowe, drzewa i krzewy owocowe.

Obszary, na których notowano wyjątkowo niską wilgotność gleby wskazano na poniższej mapie opracowanej na podstawie obrazów satelitarnych (Rys. 4).

Rys. 4. Wilgotność gleby w Polsce na głębokości 28-100 cm w dniu 21 czerwca 2018r. – na podstawie danych satelitarnych

Rys. 4. Wilgotność gleby w Polsce na głębokości 28-100 cm w dniu 21 czerwca 2018r.
– na podstawie danych satelitarnych

Z tak ciepłej i bezdeszczowej pogody cieszyli się natomiast pszczelarze. Wysokie temperatury powietrza utrzymujące się przez większą część dnia spowodowały wydłużenie „dnia pracy” pszczół i wpłynęły w efekcie na rekordowe zbiory miodu. Jednak gwałtowne ocieplenie na początku kwietnia sprawiło, że wiele miododajnych drzew i krzewów zakwitło prawie równocześnie i trudno było jest wyodrębnić poszczególne odmiany miodów. Dla rolnictwa przebieg warunków pogodowych począwszy od początku kwietnia jest jednak fatalny w skutkach. W związku z panującą sytuacją przedstawiciele Polskiego Związku Producentów Roślin Zbożowych zaapelowali o podjęcie działań wspomagających rolników, którzy ponieśli straty wskutek suszy i podjęcie starań o wsparcie przez Komisję Europejską.

Susza atmosferyczna (niedobór opadów deszczu), która spowodowała rozwój głębokiej suszy rolniczej, wpłynęła również na spadek stanów wód w rzekach. Na głównych rzekach Polski i większości ich dopływów, szczególnie w Polsce południowej, stany wody utrzymywały się w strefie stanów niskich lub na pograniczu niskich i średnich (rys. 5). Przepływy zaczęły spadać poniżej wartości średniej z niskich przepływów z wielolecia, co wskazuje na niżówki hydrologiczne na znacznych odcinkach polskich rzek.

Rys. 5. Strefy stanów wody głównych rzek w Polsce w dniu 14 czerwca 2018r.

Rys. 5. Strefy stanów wody głównych rzek w Polsce w dniu 14 czerwca 2018r.

Pogoda w kwietniu i maju budziła natomiast nadzieję we wszystkich, którzy planowali lipcowe wyjazdy urlopowe. Lipiec to przecież pełnia sezonu wakacyjnego! Pierwsze dni lipca, mimo nieco bardziej chwiejnej pogody, nie przyniosły znaczących opadów deszczu i istotnej poprawy stosunków wilgotnościowych, choć temperatura powietrza nie była już tak wysoka jak na początku czerwca. Sytuacja ta zmieniła się po środowych (11.07.) opadach, wyjątkowo intensywnych w Wielkopolsce i na Pomorzu. W Pile dobowa suma opadów wyniosła 63,7 mm (96% normy miesięcznej dla lipca), a w Poznaniu 45,5 mm (60% normy). Gwałtownie wzrosła wilgotność gleby w warstwie powierzchniowej (0-7cm) w tych rejonach (Rys. 6).

Rys. 6. Wilgotność gleby w warstwie powierzchniowej 0-7cm w dniu 12 lipca 2018 r. – na podstawie obrazów satelitarnych

Rys. 6. Wilgotność gleby w warstwie powierzchniowej 0-7cm w dniu 12 lipca 2018 r.
– na podstawie obrazów satelitarnych

Jeśli sprawdzą się wstępne prognozy pogody na następne dni, to urlopowicze nie będą zachwyceni, ale sytuacja na polach wyraźnie się poprawi. Przewiduje się bowiem, że kolejne dwa tygodnie będą w przewadze deszczowe i burzowe w całym kraju. Najwyższych sum opadów można się spodziewać na wschodzie kraju, nieco niższych na zachodzie i południowym zachodzie. Jeśli te prognozy się sprawdzą, to wilgotność gleby w głębszych warstwach wzrośnie co pomoże roślinom okopowym i kukurydzy, która znajduje się w jednym z najbardziej krytycznych dla siebie okresów rozwoju tj. wykształcania kolb i rozwoju ziarniaków.

dr Małgorzata Kępińska-Kasprzak

Wyślij link Drukuj Powrót